piątek, 14 listopada 2014

Relacja ze spotkania z mieszkańcami

W ostatni przedwyborczy poniedziałek, 10 listopada, odbyło się spotkanie kandydatów naszego komitetu z wyborcami. Cieszymy się bardzo, że frekwencja dopisała i niemała przecież widownia Centrum Tenisowego Angie wypełniła się mieszkańcami miasta. Spotkanie miało spokojny i merytoryczny przebieg. 

Na pierwszym planie Krzysztof J. Kamiński. Z tyłu
siedzą Agata Wójcik i Maciej Schneider.
Nasz kandydat na burmistrza Krzysztof J. Kamiński przedstawił zgromadzonym swój życiorys, dokonania zawodowe i polityczne oraz historię swojego zaangażowania w sprawy Puszczykowa. Wystąpienie zakończył omówieniem głównych tez programowych oraz prezentacją kandydatów na radnych. 

Mieszkańcy zadali naszym kandydatom wiele pytań. Odpowiedzi na większość z nich udzielił Krzysztof J. Kamiński. Dla tych, którzy nie mogli być na spotkaniu, publikujemy krótkie podsumowanie pytań i odpowiedzi - nie są to dokładne cytaty, ale przybliżony zapis dialogu między kandydatami a mieszkańcami.

Frekwencja dopisała. Na spotkaniu pojawiło się ok.
100 mieszkańców.

Pytanie: Czy zamiast budować nową halę widowiskowo-sportową przy SP i Gimnazjum nr 1, nie powinniśmy raczej wyremontować sali gimnastycznej, która powstała nieco ponad 20 lat temu.

Odpowiedź: Burzenie sali gimnastycznej, która powstała raptem 25 lat temu byłoby marnotrawstwem. Oczywiście, trzeba najpierw wysłuchać ekspertów od budownictwa i sprawdzić, na ile stara sala może zostać zmodernizowana i wykorzystywana w dalszym ciągu. Na pewno budowa nowej hali widowiskowo-sportowej za 10 mln zł jest w obecnej sytuacji budżetowej miasta pomysłem złym i raczej niewykonalnym. 

Pytanie: Co z parkiem przyszpitalnym? Czy naprawdę na jego miejscu musi powstać osiedle? Czy nie może on zostać wykorzystany na cele rehabilitacyjne?

Odpowiedź: Z pewnością trzeba rozmawiać ze spółką, która jest obecnie właścicielem parku o innych rozwiązaniach niż osiedle. Nasz komitet zdecydowanie opowiada się za wykorzystaniem terenu na cele rehabilitacyjne. To idealne miejsce na rozwój tego typu działalności. W Puszczykowie nie brakuje specjalistów i lekarzy, którzy mogliby w tym miejscu pracować, są tu także optymalne warunki klimatyczne i przyrodnicze do prowadzenia zabiegów rehabilitacyjnych. Ponadto należy dodać, że budowa osiedla w tym miejscu będzie się wiązała z kosztami po stronie miasta. Po zakończeniu budowy miasto będzie musiało odkupić od inwestora infrastrukturę np. drogową. 

Pytanie: W jaki sposób chcecie sfinansować realizację Waszego programu? Czy planujecie korzystanie ze środków zewnętrznych, a jeśli tak, to jakich?

Odpowiedź: Po pierwsze, zdecydowanie chcemy postawić na racjonalne gospodarowanie środkami miasta. Wydatki na komunikację publiczną czy promocję są duże, ale efektów nie widać. Podobnie w przypadku wydatków na utwardzenie dróg, budowę chodników i ścieżek rowerowych. Np. drogę dojazdową do Biedronki mógł wybudować inwestor, jeśli była mu potrzebna, a nie miasto kosztem innych ulic ujętych w oficjalnym rankingu. Przyjrzeć też się trzeba wydatkom na Straż Miejską, która kosztuje nas 500 tys. zł rocznie, a efekty jej pracy są dyskusyjne. Priorytetem dla nas będzie realizacja najpilniejszych inwestycji związanych z infrastrukturą czyli utwardzeniem dróg, budową chodników i ścieżek rowerowych. W tym zakresie będziemy chcieli maksymalnie wykorzystać środki miejskie.

Po drugie, są dziedziny, których miasto może skorzystać ze środków zewnętrznych, w tym europejskich. Tu najważniejszym zadaniem będzie budowa nowoczesnej komunikacji publicznej. Z jednej strony jest konieczne podjęcie współpracy z sąsiednimi samorządami gminnymi - Mosiną, Luboniem, Komornikami, samorządem wojewódzkim oraz Zarządem Transportu Miejskiego z Poznania, z drugiej strony nie obędzie się pewnie bez dotacji, dzięki którym będzie można wzbogacić komunikację wewnętrzną. Także w zakresie oferty edukacyjnej i socjalnej chcemy posiłkować się środkami zewnętrznymi.

Po trzecie, najważniejszym źródłem dochodu miasta są podatki płacone przez jego mieszkańców. Duża część mieszkańców nie melduje się w naszym mieście, należy ich do tego namówić. Muszą mieć pewność, że ich podatki nie zostaną tutaj zmarnowane. 

Po czwarte, wiele działań np. promocyjnych można podjąć we współpracy z puszczykowskimi przedsiębiorcami. Tak robi wiele miast w Polsce, dzięki czemu zarówno samorząd jak i właściciele firm mogą zaoszczędzić nieco pieniędzy i uzyskać lepszy efekt. 

Odnośnie korzystania z dotacji zewnętrznych wypowiedziały się także kandydatki na radne. Justyna Walkowiak wypowiedziała się o możliwościach pomocy społecznej - są programy współpracy z organizacjami, fundacjami dotyczące dzieci i młodzieży, z których już korzystają i mogą nadal rozszerzać działania. Agata Wójcik powiedziała o możliwościach pozyskiwania środków z programów edukacyjnych dla szkół - sama prowadzi projekt w programie ERASMUS+ i wie jakie są możliwości.

Pytanie: Czy w sprawie planów modernizacji drogi wojewódzkiej 430 podejmiecie energiczne działania, żeby nie skończyło się jak z modernizacją linii kolejowej, gdy interesy mieszkańców zostały zignorowane?

Odpowiedź: Zdecydowanie tak. Zrobimy wszystko, aby zabezpieczyć interesy mieszkańców przy tej inwestycji. Nasze działania w sprawie lokalizacji marketów, ekranów akustycznych, przejazdu na ul. 3 Maja oraz parku szpitalnego pokazują, że potrafimy walczyć o interesy mieszkańców.

Pytanie: Dlaczego w Puszczykowie brakuje oferty dla młodych ludzi - gdzie mają spędzać czas wolny, spotkać się ze znajomymi?

Odpowiedź: To prawda, że brakuje miejsc dla młodych ludzi. W tej dziedzinie należy działać dwutorowo. Wzbogacać ofertę sportową i kulturalną w oparciu o miejskie instytucje jak Centrum Animacji Kultury i Centrum Animacji Sportu, organizacje społeczne (np. harcerstwo) oraz prywatne przedsięwzięcia. Jednocześnie warto usprawnić komunikację z Poznaniem, którego oferta kulturalna, rozrywkowa i sportowa jest bardzo bogata, ale korzystanie z niej jest utrudnione przez brak połączeń.

Pytanie: Co dalej z walką o o przejazd na ul. 3 Maja i przeciw ekranom akustycznym? 

Odpowiedź: Brak przejazdu przez ul. 3 Maja to zaniechanie trzech samorządów, bo od 2004 roku sprawa była wiadoma i nie podjęto skutecznych działań. Jest teraz duży problem bo obecna władza dopiero pod wpływem nacisku mieszkańców zaczęła rozmawiać z PKP i to niezbyt konsekwentnie a PKP uważa sprawę za zamkniętą. Postaramy się jednak powalczyć jeszcze chociaż o kładkę dla pieszych i rowerzystów. Co do ekranów wydaje się sprawa przesądzona w tej chwili jedynie można rozmawiać z PKP o kolorystyce ekranów, może też o wycince drzew ale to sprawa WPN-u.

Pytanie: Czy puszczykowska Straż Miejska może pracować lepiej? 

Odpowiedź: Z pewnością może pracować lepiej i trzeba zrobić wszystko, żeby wypełniała swoje zadania w zadowalający sposób. Idą na jej działalność duże pieniądze, więc mamy prawo wymagać efektów. Planujemy audyt działalności Straży Miejskiej i wyciągnięcie wniosków z jego wyników.

Marek Błajecki dopowiedział, że będzie zabiegał o kompleksową poprawę bezpieczeństwa w mieście poprzez lepszą współpracę ze Strażą Miejską i Policją.

Pytanie: Czy beznadziejna organizacja ruchu pieszych i rowerzystów na ul. Poznańskiej zostanie poprawiona? Czy nareszcie ulice i chodniki zostaną dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych?

Na to pytanie odpowiedział Marek Błajecki, który zauważył, że ulica została wyremontowana ze środków unijnych i dopiero niebawem kończy się okres gwarancji. Wcześniej nie było można poprawić nic w zrealizowanym projekcie, ale w obecnej kadencji będzie to możliwe i koniecznie trzeba to zrobić. Obecnie niemożliwy jest bezpieczny ruch pieszych i rowerów po zbyt wąskich pasach ruchu. Jeśli chodzi o udogodnienia dla niepełnosprawnych, to jest to nasz obowiązek i czas już skończyć z wysokimi krawężnikami i bezsensownymi projektami.

Zachęcamy również do przeczytania o naszych kandydatach i programie:
  • Krzysztof J. Kamiński, która prezentuje naszego kandydata na Burmistrza Miasta
  • Kandydaci na radnych, gdzie znajdziecie biogramy i programy naszych kandydatów do Rady Miasta
  • Program, w którym prezentujemy nasze pomysły na rozwój miasta
  • Komitet Poparcia to z kolei krótkie przedstawienie założycieli komitetu oraz naszych przyjaciół, którzy wspierają kampanię
  • Kontakt, na której znajdziecie dane adresowe.